Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Disney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Disney. Pokaż wszystkie posty
Elementarz 2-latka

października 07, 2017

Elementarz 2-latka

Cały czas ostatnio u mnie tylko kosmetyki albo jedzenie. Dzisiaj zapraszam na wpis dla naszych pociech. Ostatnio szukajac jakiejś ciekawej książki do czytania z synkiem trafiłam na Elementarz 2 latka wydawnictwa Ameet z postaciami z Disneya.



Jest to książka, która pokazuje maluchom świat obrazując kilka najważniejszych tematów takich jak Zwierzęta, Bawimy się, Jemy, Liczymy, Uczucia, Podróżujemy, Kolory, Ubieramy się, Przeciwieństwa, Pory roku. Elementarz jest przejrzysty i kolorowy.



Do każdego tematu jest specjalna zabawa dla dzieci, muszą one z wykorzystaniem ilustracji wykonać jakieś proste polecenie. Jednym z przykładów takiej zabawy jest " Pokaż paluszkiem zwierzę, które ma wąsy, ogon i jest w paski." I tutaj dzieci musza wykazać prawidłową odpowiedź. Dzieki temu ćwiczą spostrzegawczość, uczą się logicznego myślenia i poszerzają słownictwo.



Dzięki bohaterom z bajek Disneya ta zabawa połączona z nauką sprawia im dużą radość i chętnie powracają do lektury. Obrazki są podpisane dużą czcionką, a strony książeczki są grube, odporne na rwanie i zgniatanie. Rogi są natomiast zaokrąglone dla bezpieczeństwa maluchów. Ponadto na pierwszej stronie Elementarza można podpisać do kogo on należy.



Bardzo polecam ten Elementarz, mój synek co chwila chce się bawić z jego ulubieńcami z Disneya. W tej serii książek znajdziemy również: "Wierszyki 2-latka Wokół nas ", "Wierszyki 2-latka Bawimy się ", "Liczy", "Kształty", " Zwierzęta" "Pory roku" Ja napewno sięgnę po resztę tych książek.




Domowej roboty czekoladki

września 26, 2017

Domowej roboty czekoladki

Dzisiaj mam dla was coś słodkiego 😁 Domowej roboty czekoladki z nadzieniem malinowym.
Powiem wam szczerze że jest trochę przy tym roboty ale warto. Jak zwykle korzystałam z przepisu że strony Moje wypieki 😍😍 i jak zawsze wyszło. Oto przepis;

Składniki na około 25 - 30 czekoladek (w zależności od wielkości foremki):

150 g malin (1 szklanka)
1 łyżka cukru
1 łyżka wódki
200 g białej czekolady
50 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
około 150 g czekolada gorzkiej lub mlecznej, do obtoczenia

Maliny i cukier umieścić w małym garnuszku, zagotować. Pogotować do rozpuszczenia się cukru, przetrzeć przez sito, odrzucić pestki. Dodać wódkę, gotować do momentu, aż nadmiar wody odparuje i otrzymamy około 3 łyżek malinowego puree. Zdjąć z palnika, wystudzić.

W naczyniu nad kąpielą wodną umieścić białą czekoladę (posiekaną), kremówkę i malinowe puree. Roztopić, mieszając tylko od czasu do czasu, by składniki się połączyły. Odstawić do przestudzenia. Nadzienie powinno zgęstnieć i nie powinno być ciepłe.

Przygotować silikonową foremkę do czekoladek.

Gorzką czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko ostudzić, by była bardziej gęsta i nie spływała ze ścianek foremki. Pędzelkiem wysmarować dno i boki foremek na czekoladki (warstwa powinna być grubsza, by pralinki nie pękały przy wyciąganiu). Schłodzić w lodówce.

Do tak wysmarowanych czekoladą foremek nałożyć nadzienie, zostawiając miejsce na końcowe zalanie czekoladą (nie trzeba foremki z nadzieniem schładzać, można to zrobić bezpośrednio po nałożeniu czekolady na górę).

Schłodzić w lodówce. Delikatnie wyjmować z foremek.

Smacznego :-).

Copyright © 2017 Safiya's Lifstyle Blog