Co nam kobietom kojarzy się z luksusem? Diamenty, perły, a może złoto? O tak... złoto zawsze jest synonimem czegoś wykwintnego i ekskluzywnego. Dlaczego w takim razie nie pozwolić sobie na trochę luksusu na co dzień i stosować „złoty” kosmetyk? Dzisiaj przedstawię Wam rzecz, którą dostałam w przesyłce od Diagnosis, a jest to krem ze złotem do twarzy. Czy słusznie nadano mu taką nazwę? Zapraszam na recenzję.
Kolagenowy krem do twarzy ze złotem na dzień
Od producenta:
Krem do twarzy ze złotem wzbogacony wyciągami z kawioru i kolagenu ma silne działanie przeciw starzeniowe. Zapobiega utracie wody z naskórka, poprawiając poziom jego nawilżenia, dzięki czemu korzystnie wpływa na jędrność i napięcie skóry. Właściwości ochronne kremu przed wolnymi rodnikami przyspieszają regenerację delikatnej skóry twarzy i szyi powstrzymując oznaki starzenia.
Stosować rano na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu.
Zacznę od opakowania, które z pewnością nie tylko mi przypadłoby do gustu. Opakowanie to smukła, nie za duża tubka z pompką. Dzięki tego typu dozowaniu kosmetyk jest bardzo wydajny. Na bieli dumnie prezentują się żółte i ciemnozłote litery. Krem jest biały, dość gęsty. Gdy się dobrze przyjrzeć, można dostrzec subtelne drobinki. Nie są nachalne, raczej ledwie widoczne. Raczej jak poświata niż jakiś brokat.
Po odświeżeniu skóry nakładam krem na twarz. Ładnie i równomiernie się rozprowadza. Nie trzeba też nakładać go dużo. Tyle, co tradycyjnego /Waszego ulubionego kremu. Wchłania się także dobrze, nie pozostawia tłustej powłoczki. Niezależnie od rodzaju podkładu dobrze z nim współpracuje. Nie zauważyłam też, aby makijaż szybciej spływał lub był mniej trwały.
Podsumowując
Krem przede wszystkim dobrze i szybko nawilża. To jest efekt wyczuwalny praktycznie od pierwszego użycia. Skóra robi się aksamitna, ukojona. Z dnia na dzień także lepiej odżywiona, napięta. Krem niweluje, zaczerwienia i podrażnienia. Także świetnie walczy z niedoskonałościami. Skóra jest bardziej elastyczna i promienna. Nie mam już problemu z suchymi skórkami. Jestem bardzo zadowolona z działania tego kremu.
Produkt dostępny jest w sklepie medyczny admed24.pl
Stosujecie tego typu kremy ze złotem ?
A może mieliście do czynienia z innymi produktami tej firmy?
Ps. Kondycja naszej skóry jest ważna, ale pamiętajmy że nasze życie również. Ostatnio zebrało mi się na wspomnienia. Jeszcze mieszkając we Francji, miałam tam mały wypadek, przechodząc na pasach z wózkiem, potrącił mnie autobus. Kierowca myślał, że zdąży. Nie martwcie się, wszystko było ze mną dobrze (fizycznie miałam tylko dużego siniaka na biodrze), ale przeżyłam chwile zgrozy, gdyż byłam wtedy z młodym na spacerze miał tylko 3 miesiące. Autobus wjeżdżając we mnie, wywalił wózek, nie interesował mnie mój ból, lecz tylko co z moim mały. Spędziłam pół dnia w szpitalu, na szczęście nic małemu się nie stało, a ja byłam tylko trochę poobijana. Nie znałam dokładnie tam procedur odszkodowania, gdyż mój francuski był kiepski, a ich angielski jeszcze gorszy. Jestem pewna, że gdyby to się wydarzyło w Polsce, jest dużo firm trudniących się właśnie takimi sprawami, pomogłyby mi one zdobyć odszkodowanie, które mi się ewidentnie należało. Pamiętajcie przy takich sprawach, warto zgłosić się do specjalistów, którzy nam pomogą.




Chętnie wykorzystała bym ten krem do nawilżania ;)
OdpowiedzUsuńFirmy nie znam, a kremu ze złotem nigdy nie miałam :)
OdpowiedzUsuńOpakowanie ma rzeczywiscie bardzo fajne. Nie znam jego dzialania osobiscie, ale chętnie poznam
OdpowiedzUsuńmoja mama go testowała ale w starej wersji nie miał pompki
OdpowiedzUsuńOgólnie za kremami ze złotem nie przepadam, bo większość z nich zostawia na skórze drobinki brokatu.
OdpowiedzUsuńAle recenzja zachęcająca i z chęcią skorzystam, bo potrzebuje jakiegoś nawilżenia na wiosnę.
Nie znałam tego kremu ani marki. Złoto, kawior to składniki raczej dla cer dojrzałych i mają cudowne właściwości. Zapisuję to cacko na moją chciej-listę :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam testować nowe rzeczy, więc zapewne wypróbuję. :)
OdpowiedzUsuńhttp://nataliapoczatek.blogspot.com
Czytałam już sporo dobrego o tym kremie. Myślę, że w końcu po niego sięgnę :)
UsuńNie słyszałam o tym kremie, ale brzmi zachęcająco:)
OdpowiedzUsuńKurcze, jak każda kobieta uwielbiam złoto i powiem szczerze, że chętnie wypróbuje krem z takim składnikiem:)
OdpowiedzUsuńMam krem ze złotem innej marki, ale sobie chwale tego typu kosmetyki
OdpowiedzUsuńCiekawy kosmetyk.
OdpowiedzUsuńMarkę znam ale tego kremu nie miałam.
Wygląda bardzo luksusowo :)
OdpowiedzUsuńJak wypada cenowo? Z tego co widziałam ma w składzie Disodium EDTA, który wiąże metale ciężkie, a w połączeniu ze związkami azotowymi, tworzy nitrozaminy, które mają działanie rakotwórcze. Więc raczej nie jest to krem dla mnie :/
OdpowiedzUsuńMarki nie znam, ale kolagen i złoto w połączeniu brzmią świetnie
OdpowiedzUsuńFajne opakowanie :)
OdpowiedzUsuńLuksusowy krem ze złotem w luksusowym opakowaniu :)
Nie znam niestety produktu, ale może kiedyś go przetestuję :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy ten krem ze złotem, może go wypróbuję.
OdpowiedzUsuńNo to teraz mnie przekonałaś :D Muszę go mieć !
OdpowiedzUsuńMoja mama miała ten krem i była zadowolona ;-)
OdpowiedzUsuńMam ten sam krem w wersji na noc, oraz serum przeciwzmarszczkowe z tej serii, również jestem z nich bardzo zadowolona. Bardzo polecam serum - pięknie rozświetla skórę.
OdpowiedzUsuńMiałam kilka produktów tej formy, ale niestety nie wszystkie dobrze się u mnie sprawdziły. Część miała marny skład i nie zużyłam ich do końca :/ Ten prezentuje się całkiem nieźle :)
OdpowiedzUsuńAksamitna skóra... kusisz. Miałam już kilka produktów tej firmy i nieźle się spisywały.
OdpowiedzUsuńKosmetyki ze złotem świetnie się u mnie sprawdzają, więc bardzo mnie ciekawi ten krem :) Poza tym, ma piękne opakowanie! <3 :)
OdpowiedzUsuńKremu nie znałam, ale po Twojej recenzji czuję się zachęcona do zakupu :)
OdpowiedzUsuńMiałam go i bardzo polubiłam - super ochrona i świetne dziaanie.
OdpowiedzUsuńLubię produkty z kolagenem. Miałam z innej firmy i był super ;)
OdpowiedzUsuńu mnie ten krem niestety się nie spisał, jakimś cudem wysuszał mi skórę :-(
OdpowiedzUsuńMarkę znam ale krem widzę zyskał nowy dozownik :)
OdpowiedzUsuńNie znałam wcześniej tego kremu, ale bardzo mnie zaciekawiłaś. Mam przesuszoną skórę, więc muszę go u siebie sprawdzić :)
OdpowiedzUsuńZłoto to coś co kobiety lubią najbardziej, a w połączeniu z kremem dającym zadowalające efekty to już w ogóle cud, miód :D
OdpowiedzUsuńKrem ze złotem to dla mnie coś nowego. Nigdy dotąd nie miałam okazji poznać takiego osobiście, a Twoja recenzja mocno mnie do tego zachęciła.
OdpowiedzUsuńFirmy nie znam, a kosmetyków ze złotem jeszcze nie używałam. Skoro niweluje zaczerwienienia to mogłby sie fajnie u mnie sprawdzic :)
OdpowiedzUsuńoooo krem ze zlotem to cos dla mnie odrobina luksusu nie zazkodzi
OdpowiedzUsuńkrem ze złotem? brzmi bardzo ciekawie!
OdpowiedzUsuńznam - czeka na swoja kolej w kolejce do stosowania ale chyba wezmę się za niego szybciej :D
OdpowiedzUsuńfajnie, że ma pompkę, lubię takie produkty. No i to złoto kusi
OdpowiedzUsuńSkład zniechęcił mnie do bliższego poznania.
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś jakiś krem ze złotem i spisywał się rewelacyjnię , więc koniecznię musze powyższy w najbliższym czasie wypróbować !
OdpowiedzUsuńPo raz drugi czytamy o tej marce i musimy przyznać, że jej produkty bardzo nas kuszą :) Skład ma ciekawy!
OdpowiedzUsuńJestem tym cudem kupiona ❤
OdpowiedzUsuńMiałam krem ze zlotem innej marki, chętnie wypróbuje i ten :)
OdpowiedzUsuńZ pewnością dobry zastrzyk energii po zimie :)
OdpowiedzUsuńMoja skóra potrzebuje nawilżenia, a ten produkt wydaje się być bardzo fajny :)
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnego produktu tej firmy ani też żadnego kosmetyku ze złotem :)
OdpowiedzUsuńZnam tę markę i jestem ciekawa czy by mi również przypadł do gustu ten produkt. Pewnie tak :)
OdpowiedzUsuńNie kojarzę w ogóle marki i jestem ciekawa jakby mi się spisały produkty :)
OdpowiedzUsuńFajnie że krem u Ciebie się sprawdził, mnie niestety skład kompletnie nie przekonuje :)
OdpowiedzUsuńSuche skórki są również moją zmorą, więc chętnie bym się z nimi rozprawiła za pomocą tego kremu :D
OdpowiedzUsuńNie znam tego kremu, ale mnie kusi taki luksus :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się już tubka, a co dopiero skład. Chętnie po niego sięgne :) Mam nadzieję, że będę równie zadowolona :)
OdpowiedzUsuńLubię markę GlySkinCare :) Kiedyś miałam od nich w ramach współpracy sporo różnych kosmetyków i wiele miło wspominam
OdpowiedzUsuńbardzo lubie kosmetyki zawierajace w swoim składzie kolagen.
OdpowiedzUsuńNie wiem czy on zostawia złotą poświatę, bo jeśli tak to już nie użyłabym go pod makijaż. Ja miałam do czynienia tylko z takimi kosmetykami ze złotem, które miały mocny złoty kolor, ale może po tym kremie jest zupełnie inaczej?
OdpowiedzUsuńKremu jeszcze nie miałam, ale bardzo lubię produkty Diagnosis :)
OdpowiedzUsuńnie znam produktu, ale wydaje się dosyć ciekawy. Niemniej jednak nie dla mnie, bo jeszcze nie potrzebuję kosmetyku do opóźniania oznak starzenia, ale za kilka lat pewnie się przyda :D
OdpowiedzUsuń