Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarne Podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarne Podróże. Pokaż wszystkie posty
Czekoladowe ciasto biszkoptowe z kremem waniliowym

sierpnia 02, 2018

Czekoladowe ciasto biszkoptowe z kremem waniliowym

Witam

Mam nadzieję że jesteście gotowi na kolejny upalny weekend. Już niedługo nowe kosmetyczne wpisy, a tymczasem zapraszam na coś słodkiego.
Dzisiaj podzielę się z wami moim niedawnym odkryciem.. ciasto z polewą lustrzaną bądź inaczej znaną glazurową. Od dłuższego czasu oglądałam filmiki czytałam różne przepisy aż postanowiłam spróbować. 

Cały sekret udanej polewy lustrzanej to dobrze zamrożone ciasto lub deser a dokładnie krem który się na nim znajduje. Pierwszy raz próbowałam i wyszło!!! Jestem pewna że jeszcze nie raz u mnie zagości. No ale chwila na coś ta polewę trzeba wylać i tutaj stary niezawodny przepis na czekoladowe ciasto biszkoptowe z kremem waniliowym... mniam mniam. I tak oto zaczęła się moja przygoda z ciastem i polewą, A przy okazji wypróbowałam swoje nowe formy silikonowe jeżeli chcieli byście spróbować własnych sił oto przepis na ciasto i polewę.




Ciasto biszkoptowe czekoladowe:

5 jajek
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
2/3 szklanki mąki pszennej (tortowej)
1/3 szklanki kakao/szklanka o pojemności 250 ml/

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę i kakao wymieszać, przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę. Delikatnie wymieszać do przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchennej, by składniki się połączyły. Składniki wmieszane szpatułką spowodują, że biszkopt będzie bardzo puszysty i wypełni formę wyrastając do wysokości jej boków. Wymieszanie składników szpatułką jest również metodą najbezpieczniejszą, nie należy mieszać przy pomocy miksera.

Wkładamy do formy silikonowej o średnicy 23 cm, bądź blaszki wyłożonej papierem. Ja użyłam kilka mniejszych form silikonowych.

Składniki na krem waniliowy:

100g serka mascarpone
500ml śmietany kremówki 30%-36%
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki Agaru/żelatyny rozpuszczone w 2 łyżkach wody
ziarenka z jednej laski wanilii
Śmietanę kremówkę ubić, potem dodać cukier puder i również szybko ubić, nie za długo (jeśli będzie zbyt mało słodkie - dodać więcej cukru pudru). W oddzielnym naczyniu wymieszać mascarpone z ziarenkami wanilii, dodać ubitą śmietanę. Na samym końcu dodać rozpuszczoną żelatynę i wymieszać. Schłodzić w lodówce.

Lustrzana glazura z dodatkiem mleka skondensowanego słodzonego:
350 g czekolady (białej, mlecznej lub gorzkiej), posiekanej
150 ml wody
300 g cukru
200 g mleka skondensowanego słodzonego
20 g Agaru/żelatyny w proszku
barwnik spożywczy - tylko z dodatkiem białej czekolady do polewy



Ciasto ostudź. Biszkopt przetnij na połowę, aby otrzymać dwa blaty. Następnie przełóż masą. Resztę masy posmaruj biszkopt wokoło oraz na wierzchu. Wstaw do lodówki na minimum 2h, by masa była dobrze schłodzona.

Na schłodzona masę wlewamy naszą glazurową polewę i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, by masa zastygła.

Jak wam się podoba przepis? Próbowaliście już takiej polewy?

PS. Niebawem zbliża się rocznica ślubu moich rodziców, zamierzam im upiec właśnie taki tort w formie 3d. Teraz pozostaje tylko kwestia prezentu, zastanawiałam się nad rzeźbą. Nie taką zwykłą, ale z metalu wykonaną techniką cięcia laserowego, które jest najpopularniejszą i najdokładniejsza metodą cięcia w metalu. Chodzi za mną napis- imiona rodziców i data ich ślubu. Myślę, że byłaby to ciekawa pamiątka. Co myślicie?

Moja przygoda z Natural mojo

czerwca 18, 2018

Moja przygoda z Natural mojo

Dzień dobry kochani

Dzisiaj mam dla was post, w którym chciałabym wam przybliżyć pewną firmę i przedstawić jej produkty, które miałam okazję poznać. Natural Mojo trafiło do mojej kuchni jakiś czas temu na konferencji blogerek. Otrzymałam dwa produkty, które na spokojnie przetestowałam.


Jako pierwszy chce wam przedstawić zestaw Herbatki i zaparzacz tej firmy.

Herbatka BEAUTEA jest to mieszanka owoców, ziół, przypraw itp. Jako ogromna miłośniczka wszelkich herbat (chociaż zieloną zdecydowanie zamieszczam na pierwszy miejscu) to właśnie ją jako pierwszą przetestowałam. 😃

W skład tej herbaty wchodzą:

jabłko, słodkie liście jeżyn, papaja, trawa cytrynowa, hibiskus, owoce dzikiej róży, jeżyny, skórka cytryny, olej cytrynowy, płatki róż, maliny, naturalny aromat.




Zapach suszu tej herbatki jest przegenialny! Bardzo aromatyczny, naturalny. Ogólny smak naparu może nieco przypominać smak herbatki z owoców leśnych. I może to być trafne, bo w składzie znajdziemy jeżyny i ich liście. Czuć także nutkę kwaśności, za co odpowiada prawdopodobnie owoc dzikiej róży. Kwaśność jednak w żaden sposób nie wpływa negatywnie na smak, a wręcz odwrotnie. W składzie znajduje się kilka cytrynowych składników, dzięki czemu faktycznie ta cytrusowa nutka jest wyczuwalna, jednak w stonowanym stopniu. Napar barwi się na kolor czerwony. Podsumowując, Beautea była bardzo dobra. 

Kubek z zaparzaczem


Ten kubek Natural Mojo jest genialny. Wyprodukowany został z podwójnego szkła, żaroodpornego, wysokiej jakości. Dołączony do niego zaparzacz powstał ze stali nierdzewnej. A zwieńczeniem całego zestawu, składającego się finalnie z trzech elementów jest pokrywka utrzymująca ciepło i sprzyjająca lepszemu zaparzaniu. 



Po prostu zestaw idealny 😍 Oczywiście jak dla mnie, ale myślę, że także dla każdego miłośnika herbat. Kubek prezentuje się nienagannie, wygodnie się z niego piję i trzyma w ręku. W praktyce sprawdza się w 100%. Jedynie czego się obawiam to szybkiego stłuczenia. Ponieważ kubek jest wykonany, mimo że z podwójnego szkła to szkła bardzo cienkiego. Jest lekki i wydaje się kruchy, dlatego trzeba na niego uważać. 


Kolejną rzeczą którą otrzymałam jest sproszkowane Białko Fit Vanilla.
Przyznam, że jak tylko przeczytałam o nim w internecie, wiedziałam, że to będzie coś dla mnie.  Fit Vanilla to mieszanka sproszkowanego białka (sojowego, serwatkowego i grochu) z inuliną i wanilią, która dodatkowo zawiera pięć produktów z kategorii superfood: 

- nasiona babki płesznik - wspomagają procesy trawienia i zapobiegają zaparciom 
- papaja - owoc niskokaloryczny o wysokiej zawartości błonnika, minerałów i pierwiastków śladowych 
- kokos - źródło średnio łańcuchowych, nasyconych kwasów tłuszczowych, będących szybkim źródłem energii
- liście zielonej herbaty - czyli dobrze znane cudo, które zazwyczaj zaparzamy i pijemy - źródło przeciwutleniaczy (polifenoli, katechin), mikroelementów, garbników, lipidów, aminokwasów, teiny - ta ostatnia pobudza i dodaje kopa naszemu mózgowi! :D)
- granat - witaminowo-antyoksydacyjna bomba, chroniąca organizm przed działaniem wolnych rodników 



Wystarczy do szklanki lub shakera wlać 250 ml mleka (mleko możesz zastąpić napojem roślinnym - migdałowym, sojowym lub innym), dodać 5 łyżeczek produktu oraz dodać 1 łyżkę oleju i wszystko razem wymieszać. Wypić od razu, ponieważ, gdy postoi dłużej, wówczas gęstnieje.


Smak super, taki waniliowy, mleczny napój. Można także wykorzystać taki napój do owsianki czy dodać do niego owoców ja wówczas przygotowywałam połowę porcji i zostawiałam na chwilkę, aby ciut zgęstniał.

Moje spostrzeżenia po tygodniu picia koktajlu - koktajl zapewnia uczucie sytości na długi czas. Naprawdę zastępuje posiłek i nie byłam po nim wcale głodna, poprawiło się moje trawienie i perystaltyka jelit. 


Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tych produktów, herbatka jest przepyszna a białko syci na długi czas. Nie długo umieszczę wam kilka przepisów, właśnie z dodatkiem tego białka.
Migdały w karmelu

stycznia 08, 2018

Migdały w karmelu

Witajcie kochani 

Przychodzę dziś do Was ze słodkościami 

 A co! Można sobie pozwolić, tym bardziej, że był weekend a w weekend coś dobrego być musi  dobrego. Tym razem bada to migdały w Karmelu!!



Składniki:
200g migdałów w łupinkach
3 łyżki cukru (najlepiej trzcinowego)
odrobina cukru waniliowego


Migdały lekko uprażyć na patelni lub w piekarniku. Uważać, żeby nie przedobrzyć, bo wtedy migdały gorzknieją. 

Dwie i pół łyżki cukru z dwoma szczyptami wanilii roztopić na patelni, wsypać migdały i dokładnie wymieszać. Jeżeli migdały nie były wcześniej prażone, podsmażać ok. 1 minuty, jeżeli były to od razu ściągamy je z ognia. Pozostały cukier zmielić lub drobno rozetrzeć, obsypać nim migdały gdy jeszcze są gorące, wymieszać. Ostudzić. 

Wspaniale smakują jeszcze ciepławe, ale należy uważać by się nie poparzyć.

Smacznego!!
Wigilijne tradycje czyli Chleb z Garnka

grudnia 19, 2017

Wigilijne tradycje czyli Chleb z Garnka

Witajcie kochani
Tak wiele dziś mówi się, że tradycje rodzinne zanikają, że młode pokolenie już nie ma sentymentu do dawnej kultury, zwyczajów czy obrzędów. Osobiście się z tym stwierdzeniem nie zgadzam, ponieważ w mojej rodzinie od dawien dawna są ustalone pewne wzorce zachowania, obyczaje i tradycje.

Jedną z wielu tradycji w moim domu jest pieczenie świeżego chleba w Wigilijny poranek, by potem móc go zjeść do Wigilijnej Kolacji. W dzisiejszych czasach mało kto tak robi, wszyscy zabiegani wola kupić gotowy. Pamiętam, jak moja prababcia piekła bochenek chleba, ten zapach... cudowny. W tym roku pieczenie chleba przypadnie mi, bo jeżeli chodzi o wypieki, to zawsze spadają na mnie.
Dlatego podzielę się z wami przepisem na pyszny Chlebek Pszenny z Garnka.


Ten chleb to ostatnio mój zdecydowany faworyt. Eksperymentowałam z różną ilością mąki i wody, i to są proporcje optymalne dla średnio doświadczonych domowych piekarzy. Najlepsze efekty można osiągnąć piekąc w garnku żeliwnym – to fakt. Polecam zatem zakup garnka żeliwnego każdemu, kto ma ochotę piec piękne bochenki we własnym, domowym piekarniku. Przepis ma dość długi opis, ale starałam się żeby wszystko było dokładnie wytłumaczone. W rzeczywistości jest raczej prosty :) Polecam serdecznie!

Składniki

Składniki na zaczyn:

  • 60 g zakwasu żytniego razowego
  • 200 g mąki pszennej luksusowej typ 550
  • 130 g wody
Wieczorem dnia poprzedzającego wypiek – składniki na zaczyn wymieszać dokładnie i pozostawić przykryte w temperaturze pokojowej na ok. 12 godzin. Konsystencja zaczynu powinna być bardzo gęsta (powinna powstać kula gęstego ciasta). Można zaczyn pozostawić w zwykłym pojemniku plastikowym z przykrywką, pamiętając jednak że zaczyn zwiększy swoją objętość.

Składniki na ciasto właściwe:

  • 450 g mąki pszennej luksusowej typ 550
  • 1 łyżka soli
  • cały zaczyn
  • 300 g letniej wody
Przygotowanie
Mąkę wymieszać z solą, dodać cały zaczyn i letnią wodę. Zagnieść ciasto (mikserem z hakiem chlebowym ok. 6-7 minut, ręcznie minimum 10 minut). Pod koniec wyrabiania ciasto powinno być elastyczne i wciąż pozostać lepkie. Nie należy dodawać zbyt dużej ilości mąki podczas wyrabiania (dodatkowo, poza tą podaną w przepisie), ponieważ chleb będzie wtedy suchy i zbity.
UWAGA 
Nie należy się mocno przejmować początkową konsystencją ciasta, ono ma być mocno kleiste. Konsystencja ciasta powinna stawać się coraz mniej lepka podczas każdego kolejnego składania. Oczywiście, jeśli ciasto będzie się zupełnie rozlewało na blacie to można podsypać trochę więcej mąki, ale trzeba pamiętać że im mniej mąki, tym lepiej. W przypadku takich chlebów sugeruję użycie mąki o dużej zawartości białka – minimum 11g.
Ciasto przełożyć do miski wysmarowanej olejem, przykryć szczelnie folią spożywczą i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 3 godziny (w tym czasie ciasto należy dwukrotnie odgazować – co godzinę). Ciasto wyłożyć na podsypany mąką blat, delikatnie rozciągnąć i brzegi ciasta złożyć do środka – jak kopertę. Najlepiej zrobić to dwukrotnie. Następnie uformować kulę i pozostawić w misce na kolejną godzinę do wyrośnięcia. Po kolejnej godzinie procedurę należy powtórzyć.
        
                         
Po 3 godzinach wyrastania ciasto należy ponownie złożyć, ale już delikatnie, bez specjalnego rozciągania i uformować w kulę. Następnie ciasto przełożyć np. do kosza do wyrastania chleba wysypanego mąką (lub innego naczynia, w którym chleb będzie wyrastał – wyłożonego ściereczką obsypaną mąką) – łączeniem do dołu. Kosz włożyć np. do zwykłej reklamówki i ciasto pozostawić do wyrośnięcia na mniej więcej 2-3 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Pieczenie

Do pieczenia tego chleba niezbędny będzie garnek żeliwny, dowolnego kształtu czy wymiaru. Musi mieć jedynie minimum 24 cm średnicy. Nie musi być okrągły – ja piekę w owalnej, dość dużej brytfance żeliwnej.

Garnek należy wstawić do zimnego piekarnika i nastawić temperaturę na 250 stopni C, program „góra + dół” – garnek musi się nagrzać razem z pokrywką.
Nagrzany garnek wyciągnąć ostrożnie z piekarnika, zdjąć pokrywkę i przełożyć do niego  wyrośnięte ciasto. Ciasto przełożyć do garnka łączeniem do góry.
Garnek przykryć pokrywką i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 40 minut w temperaturze 250 stopni C, następnie ściągnąć pokrywkę i piec jeszcze ok. 15-20 minut, do czasu gdy chleb się dobrze zrumieni.
Chleb jest gotowy, gdy po stukany od spodu będzie wydawał głuchy odgłos.
Kroić dopiero po całkowitym ostudzeniu.



Jak wam się podoba tradycja mojej rodzinny? Jakie wy macie tradycje u siebie w rodzinie? 

Już niedługo kolejny smaczny świąteczny wpis 

Ps. Przepis znaleziony w Internecie.


Pomysłowe prezenty

listopada 24, 2017

Pomysłowe prezenty

Witajcie kochani.

Jak wiecie, zbliżają się Mikołajki i święta Bożego Narodzenia chyba czas najwyższy zacząć rozglądać się za jakimś prezentami. W tych poszukiwaniach natrafiłam na sklep MyGiftDna, w którym znajdziecie naprawdę wiele ciekawych artykułów z możliwością ich spersonalizowania.


Rozglądając się po sklepie, natrafiłam na super zestaw Wałków świątecznych. Nie mogłam się oprzeć, po prostu musiałam je mieć. I tak oto w poszukiwaniu prezentów dla najbliższych znalazłam idealny prezent dla siebie. Pewnie myślicie, że jestem egoistką, Ale co tam, Mi też się czasem należy, jako jedyna w swoim domu, Uwielbiam piec różnego rodzaju ciasta i ciasteczka. Ciekawi jak się prezentują wałki i ciasteczka?



OD PRODUCENTA: „Dzięki naszym wałkom wykonasz niepowtarzalne ciasta i ciasteczka, które zaskoczą Twoich znajomych. Wyjątkowa różnorodność wzorów, Twój własny podpis albo logo. Wałka można używać także do masy cukrowej, marcepanowej czy gliny.”

W zestawie są 3 sztuki wałków, dzięki którym nasze ciastka zyskają uroczy i apetyczny wygląd. Mimo iż z nazwy są mini, to ich wielkość jest poręczna i wygodna w czasie pracy nad ciasteczkami. Wykonane są z drewna bukowego, grawerowane laserowo.





Wzór na wałkach widać bardzo wyraźnie dzięki temu, iż wzór jest wypalony i wewnątrz wzoru jest on ciemniejszy. Wgłębienia są na tyle głębokie, aby równo i dokładnie odbić się na materiale, na którym chcemy uwiecznić wzór. Byłam zdumiona, że nawet drobne elementy tak dobrze odbiły się na ciastkach i wszystko było wyraźnie widoczne i estetyczne.

Wałki po użyciu należy dokładnie umyć za pomocą szczotki i płynu do naczyń. Po dokładnym osuszeniu zaleca się impregnować wałek za pomocą oleju spożywczego. Nie wolno wałków myć w zmywarce ani długo namaczać.



Przepis na moje ciasteczka pierniczkowe znajdziecie Tutaj

Moim zdaniem, taki zestaw wałków, to idealny prezent dla osoby, która kocha piec ciastka i siateczka- Czyli takie osoby jak ja.

Takie dekoracyjne, pierniczkowe ciasteczka świetnie smakują popijane kawą bądź gorącą czekoladą – najlepiej w ostatnio bardzo modnym słoiku ze słomką i wygrawerowanym napisem. I właśnie taki słoik znalazłam w asortymencie tego sklepu.




„Oryginalny słoik z uchem został wyprodukowany w Polsce z solidnego szkła. W komplecie otrzymasz metalową nakrętkę z otworem na słomkę oraz zestaw 10 słomek. Naczynie pomieści 400ml Twojego ulubionego napoju. Jego wysokość wynosi 13 cm. „

Jak widać na załączonym zdjęciu, słoik sprawuje się rewelacyjnie, Szkło jest dość grube nie parzy zbytnio w rękę, Grawer jest bardzo dobrze widoczny. W moim magicznym słoiku znajduje się mój ukochany napój, czyli Pomarańczowe kakao z nutką cynamonu.

Słoik to idealny prezent dla osób lubiących wszelkiego rodzaju drinki, koktajle, smoothies bądź osoby lubiące po prostu mieć fajny gadżet do picia.

Podsumowując

„Uważamy, że najlepszy prezent to taki, który został stworzony z myślą o osobie, która zostanie nim obdarowana. Właśnie dlatego wszystkie pomysły na prezent, które u nas znajdziesz to prezenty personalizowane - jedyne w swoim rodzaju. Twoi bliscy zasługują na unikalne prezenty! „



Zgadzam się z tym stwierdzeniem, gdyż w sklepie MyGiftDna, każdy znajdzie coś dla siebie, Ja zajrzałam po prezenty dla rodzinki i znalazłam kilka ciekawych propozycji. Znalazłam również idealne prezenty dla siebie.





Ciasteczka piernikowe

listopada 24, 2017

Ciasteczka piernikowe

Witajcie kochani

Mam dla was nie zawodny przepis na ciasteczka piernikowe, które uwielbiam. Pierniczki to przecież bożonarodzeniowa, świąteczna tradycja. Nie wyobrażamy sobie tych Świat bez pierniczków. Przygotowuje się je szybko i łatwo. Wystarczy kilka składników oraz pyszny lukier i mamy nie tylko smaczne ciasteczka ale także miło spędzony czas. Pierniczki możemy przygotować wcześniej i odłożyć na ok. 2 - 4 tygodnie aby skruszały i nabrały charakteru. Wystarczy wyłożyć je do metalowej puszki i otwierać zawsze wtedy, kiedy będziemy mieli ochotę na coś słodkiego



Składniki na 50 - 60 sztuk:

  • 1/4 szklanki miodu
  • 80 g masła 
  • 1/2 szklanki miałkiego brązowego cukru lub cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1,5 - 2 łyżki przyprawy korzennej do piernika
  • opcjonalnie: 1 łyżeczka kakao (jeśli lubicie, gdy pierniczki mają ciemniejszy kolor)


Miód, masło i cukier podgrzać w garnuszku i wymieszać, do rozpuszczenia się cukru, przestudzić. Dodać pozostałe składniki i wyrobić lub zmiksować.  Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie dodać więcej płynnego miodu do osiągnięcia odpowiedniej konsystencji i zmiksować. Jeśli ciasto będzie zbyt miękkie, schłodzić (będzie się lepiej wałkowało).
Wałkować na stolnicy na grubość 2 - 3 mm lekko podsypując mąką (grubsze pierniczki są bardziej miękkie po upieczeniu). Wykrawać pierniczki o dowolnych kształtach i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 8 - 10 minut w temperaturze 170 - 180ºC. Uważać, by nie piec za długo, będą zbyt kruche i będą miały posmak goryczy. Wyjąć z piekarnika, wystudzić na kratce.



Smacznego!!!



Chleb żytni z oliwkami / suszonymi pomidorami

października 29, 2017

Chleb żytni z oliwkami / suszonymi pomidorami

Witajcie kochani dzisiaj przychodzę do was z przepisem na przepyszny chlebek z dodatkiem oliwek bądź suszonych pomidorków.

Chleb żytni z oliwkami. Jest to chleb przygotowany z przewagą mąki żytniej typ 720, z niewielkim dodatkiem jasnej mąki pszennej. Dlatego od razu uprzedzam, że chleb może być lekko kleisty – ale są tacy, którzy uważają to za zaletę. Najlepiej kroić go dopiero następnego dnia po upieczeniu. Do tego zakwas żytni razowy i oczywiście oliwki. Naprawdę dobry, porządny chleb.



Składniki

Składniki na zaczyn:
⦁ 80 g aktywnego zakwasu żytniego
⦁ 200 g mąki żytniej typ 720
⦁ 200 g wody

Składniki na zaczyn wymieszać dokładnie i pozostawić przykryte w temperaturze pokojowej na ok. 12- 16 godzin. Można zaczyn pozostawić w zwykłym pojemniku plastikowym z przykrywką, pamiętając jednak że zaczyn znacznie zwiększy swoją objętość. Najlepiej zaczyn przygotować wieczorem dnia poprzedzającego wypiek.

Składniki na ciasto właściwe:

⦁ 300 g mąki żytniej typ 720
⦁ 100 g mąki pszennej typ 480 lub 550
⦁ 1 łyżka soli
⦁ cały zaczyn
⦁ 300 g wody
⦁ 150 g zielonych/czarnych oliwek lub suszonych pomidorów

Przygotowanie

Oba rodzaje mąki wymieszać razem z solą. Dodać zaczyn i wodę. Całość wymieszać łyżką, tylko do czasu połączenia się składników. Ciasto powinno być gęste i lepkie. Na koniec dodać odsączone z zalewy oliwki i pomidory suszone, jeszcze raz delikatnie wymieszać, uważając by nie rozgnieść oliwek (oliwki można też w ogóle pominąć, a pozostałe proporcje zachować zgodnie z przepisem).
Ciasto przełożyć do formy o wymiarach 30 cm x 10 cm, wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej np. olejem i wysypanej otrębami. Wierzch chleba można posypać dodatkowo otrębami.


Formę owinąć np. folią spożywczą i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na ok. 3-5 godzin, lub do czasu gdy ciasto urośnie niemal do brzegów formy.
Pieczenie
Piekarnik nagrzać do temperatury 240 stopni C, program „góra + dół”, bez termoobiegu.
Wyrośnięty chleb wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temperaturze 240 stopni C przez ok. 10 minut, następnie temperaturę obniżyć do 200 stopni i piec chleb jeszcze ok. 1 godzinę lub trochę dłużej.
Po mniej więcej godzinie pieczenia (od momentu wstawienia do piekarnika) można spróbować ściągnąć papier do pieczenia. Należy wyjąć chleb z formy i odkleić papier (pod warunkiem, że chleb jest już na tyle wypieczony, że na to pozwala. Jeśli chleb po godzinie pieczenia jest jeszcze zbyt miękki, a papier odkleja się wraz z ciastem – należy jeszcze kilka minut poczekać). Po odklejeniu papieru chleb należy ponownie wstawić do piekarnika – już bez formy i jeszcze go dopiec.
Chleb jest gotowy gdy postukany od spodu wydaje głuchy odgłos.
Chleb najlepiej kroić dopiero następnego dnia po upieczeniu.

Smacznego
Niezwykłe naleśniki

października 09, 2017

Niezwykłe naleśniki


Podczas mojej ostatniej wizyty w jednym z krajów Maghrebu, miałam okazje skosztować dość ciekawy deser. Z jednej strony był mi dobrze znany, bo u nas też go mamy, a z drugiej w takiej wersji jeszcze nie miałam okazji posmakować. Pewnie jesteście ciekawi o jaki deser chodzi, otóż o najprostszy jaki może być – naleśniki. Tak dobrze czytasz naleśniki, ale to nie są takie zwykłe jak u nas. Nazywają się Baghrir sekretem tych naleśników są miliony oczek, dzięki nim naleśniki są takie miękkie i rozpływają się w ustach. Smaży się je tylko z jednej strony! Do wykonania ciasta używa się mieszanki semoliny i zwykłej mąki. Najczęściej polewa się je syropem z roztopionego masła i miodu, ale równie dobrze smakują z konfiturą lub puszystym serkiem.



 Owe naleśniki bardzo mi smakowały, dlatego po powrocie do domu postanowiłam poszukać przepis w Internecie. I oto i on korzystam tylko z tego przepisu:

Składniki:
- pół szklanki mleka
- pół szklanki letniej wody
- jedno jajko
- szklanka mąki pszennej
- pół szklanki kaszy mannej
- szczypta soli 
- łyżeczka cukru
- łyżeczka drożdży 

Sos:
do wyboru - roztopione masło+ cukier kryształ, syrop z miodu i margaryny (po łyżce każdego), dżem lub cukier puder.

Wykonanie:

Drożdże i łyżeczkę cukru zalewamy odrobiną ciepłej wody/mleka i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Mleko i wodę wlewamy do dużego kubka, dodajemy jajko i rozbełtujemy na jednolitą masę. Do misy (najlepiej z dość szerokim dnem, ułatwiającym wymieszanie) wsypujemy mąkę, kaszę manną, sól, zaczyn drożdżowy, a następnie dodajemy po trochu mieszaniny z kubka. Rozcieramy rękoma na gładką masę, upewniając się że nie ma grudek (można to zrobić przy użyciu robota ale wtedy cały urok tradycji i taplania się w cieście znika,
Gładkie ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce na ok 1.5 godziny do wyrośnięcia; od czasu do czasu można je pomieszać, aby upewnić się że dobrze wyrasta (ma prawo porządnie 'kipieć'- bez paniki).
Kiedy ciasto jest już gotowe do smażenia sprawdzamy jego konsystencję (nieco gęstsza niż na polskie naleśniki) i ewentualnie dodajemy trochę wody.


Gąbczaste naleśniki tradycyjnie piecze się na grubej i płaskiej patelni ale z braku takowej można na zwykłej ( ja używam takiej ciężkiej i o grubym spodzie, więc nie gwarantuję jak na teflonie wyjdzie. Rozgrzewamy patelnie, przecieramy tłuszczem, nabieramy czerpakiem ciasto i powoli wylewając na środek formujemy dosyć cienkie koło. Na smażonych naleśnikach powinny ukazać się maleńkie dziurki - proszę ich nie zalewać! O tę gąbczastą strukturę właśnie nam chodzi. Naleśniki pieczemy na brązowo i tylko z jednej strony - kiedy znikną ślady surowego ciasta na wierzchu, to znaczy że nasz wypiek jest już gotowy. Polewamy wybranym sosem (zwijamy w rulon, albo i nie) i od razu serwujemy. Bezwzględnie należy to zrobić na oddzielnym talerzyku dla każdego, gdyż naleśniki ma prawo, jako typowa gąbka trochę 'pokapać'.

Dzisiaj moji nabliżsi przyjaciele będą mogli skosztować u mnie w domu. A Ty odważysz się je spróbować?

Copyright © 2017 Safiya's Lifstyle Blog